Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

21.05.2006
niedziela

Telewizja bez granic

21 maja 2006, niedziela,

Unia Europejska intensywnie pracuje nad nowelizacją dyrektywy, która w oryginale miała tytuł „Telewizja bez granic”. Technologia jednak rozwija się i po nowelizacji w dyrektywie nie ma już ani telewizji, nie pojawia się też jako odrębne medium internet. Mówi się natomiast o multimedialnych usługach audiowizualnych. Te zaś dzieli się na linearne i nielinearne.
W zależności od tego podziału, reguluje się nadawców słabiej lub mocniej. Mocniej usługi linearne, bo to nic innego jak telewizja. Dyrektywa wyklucza z pola swojego zainteresowania internetowe prezentacje tytułów prasowych. Co jednak będzie, gdy tytuł prasowy uruchomi regularny serwis multimedialny, z elementami transmisji na żywo (a więc linearnych)? Lub jeśli zrobię to sam, w swoim blogu, jako niezależny obywatel? Czy będę nadawcą linearnym?
Prawnicy obecni na krakowskiej konferencji o prawie własności intelektualnej mieli spore kłopoty ze wskazaniem granic. Niestety, projekt dyrektywy należy czytać z ostrożnością, jako otwieranie furtki do możliwości regulowania internetu. Internet tymczasem nie jest formą istnienia telewizji, lecz jako medium kontynuuje tradycję prasy. Tę w wystarczającym stopniu regulują przepisy prawa ogólnego, interpretowane przez sądy. Nie potrzebuje regulacji przez upolitycznione organy administracji, jak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php