Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

28.05.2006
niedziela

Blogerzy to dziennikarze

28 maja 2006, niedziela,

O tym, że blogi są formą dziennikarstwa nie ma wątpliwości kalifornijski Sąd Apelacyjny, który w piątek oddalił zastrzeżenia koncernu Apple. Apple zaatakował blogi publikujące informacje o produktach firmy, pochodzące z nieautoryzowanych przecieków. Argumentacja Apple była prosta – blogerzy nie mieli prawa ujawniać i publikować tych informacji, bo nie są dziennikarzami.
W pierwszej instancji argumentacja ta przekonała sędziów, ale Sąd Apelacyjny zadał podstawowe i rozsądne pytanie: co definiuje dziennikarstwo? Wówczas odpowiedź staje się jasna – zdobywanie i rozpowszechnianie informacji. A to nie jest zajęciem zastrzeżonym wyłącznie dla etatowych pracowników instytucji medialnych.
To ważny precedens nie tylko dla Stanów Zjednoczonych, bo przyczynia się do redefinicji sfery publicznej, która w dobie internetu i blogosfery ma szansę odzyskać swój obywatelski charakter. Oczywiście, wiele instytucji przyzwyczajonych do starego ładu czuje zagrożenie.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 3

Dodaj komentarz »
  1. Może nie tyle redefinicja sfery publicznej, co poszerzenie tejże sfery o obszar, który – niczym terra incognita – zrazu antycypowany na wyobrażeniowym horyzoncie teraz nabrał materialnego wymiaru i stał się konkretem.

  2. Przy czym trzeba dodać, że sąd ważył racje i w tym konkretnym przypadku uznał, iż należy uznać pryamat ochrony swobody wypowiedzi nad ochroną tajemnicy przedsiębiorstwa. Nie oznacza to zawsze i w każdym przypadku, że w USA bloger nie będzie musiał ujawnić źródeł.

    W Polsce również trwa dyskusja na temat ochrony tajemnicy dziennikarskiej oraz tego kto może być, a kto nie może być dziennikarzem. Stowarzyszenia dziennikarskie nie wiedzą co mają z internetem począć. Mówią: jeśli nie jesteś zarejestrowany w sądzie, to masz same obowiązki, a jeśli byś się zarejestrował, to masz też prawa. Jednocześnie przyjmuje się w Unii Europejskiej oraz równolegle w Polsce prawo zezwalająca na retencje danych telekomunikacyjnych, czyli – nieco upraszczając „podsłuch sieci”. Tego typu działania istotnie kolidują z systemowymi gwarancjami tajemnicy dziennikarskiej, adwokackiej czy tajemnicy przedsiębiorstwa…

    Zaczął się niezły ferment 🙂 Zamiast prawem warto się zająć rysowaniem komiksów 😉 Mam tu taki o blogosferze (bo nie będę linkował do swojego materiału o powyżej wskazanym wyroku, skoro autor wpisu sam go nie podlinkował 😉

    http://prawo.vagla.pl/node/6320

  3. Myślę, że warto w tym kontekście wspomnieć o walce Electronic Frontier Foundation (www.eff.org) o prawa blogerów- podstawowe prawa można znaleźć pod adresem: http://www.eff.org/bloggers/join/

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php