Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

21.09.2006
czwartek

Ansari w Kosmosie

21 września 2006, czwartek,

Anousheh Ansari jest pierwszą kosmiczną-turystką, czyli kobietą która poleciała w kosmos za własne pieniądze, by spędzić kilkanaście dni na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Bilet kosztował najprawdopodobniej 20 mln dolarów. Ale o tym wiadomo, bo lot na rakiecie Sojuz rozpoczął się szczęśliwe w poniedziałek 18 września.

Ciekawsze jest jednak popatrzeć, jak informaują o tym wydarzeniu różne tytuły, oraz debatę na temat Ansari w angielskiej Wikipedii. Wszystkiemu winny jest skomplikowany życiorys Ansari. Urodziła się w Iranie i jest Azerką (większa część ludności Iranu to Persowie). Z Iranu wyjechała z rodziną w 1979 r. po rewolucji islamskiej i osiedliła się w USA. Tam po studiach zrobiła fantastyczną karierę biznesową, co umożliwiło jest nie tylko obecny lot, ale także ufundowanie nagrody Ansari X -Prize (10 mln USD)przeznaczonej dla konstruktora pierwszego prywatnego statku kosmicznego. Powoli zaczynają się problemy, wynikające z pytania kim jest Ansari: Amerykanką, Amerykanką pochodzenia irańskiego, Amerykano-Azerką, etc.

Ale najciekawszy wątek związany jest z religią. Dla Hindustan Times najważniejszym bowiem atrybutem określającym Ansari jest fakt, że jest pierwszą muzułmańską kobietą w kosmosie. Oczywiście, takie stwierdzenie wywołuje pytanie: skoro jest muzułmanką,dlaczego uciekała z Iranu przez islamską rewolucją. Pytanie kretyńskie, bo sugerujące jednobarwność islamu. Tymczasem rzeczywiście, Ansari sama podkreśla, że jest liberalną muzułmanką.

„I’m hoping by portraying a different image of an Iranian woman I’ll be able to help people’s minds open to the possibility of Iranians not all being terrorists.”

Rzeczywiście, dla wielu islam jednoznacznie kojarzy się z terroryzmem, zacofaniem i fanatyzmem. Przy takim podejściu łatwo zapoznać, że religia wyznawana przez setki milionów ludzi różnych narodowości jest zjawiskiem wielobarwnym. Najwyraźniej, jak pokazuje Ansari, jest w nim miejsce na nowoczesność. Warto również pamiętać, że tzw. zachodnia nowoczesność również rodziła się w bólach. Zanim doszliśmy do dzisiejszego poziomu emancypacji przeżyć musieliśmy przynajmniej dwie duże rewolucje i dwie wojny światowe. Zadnych z tych wydarzeń nie wywołali islamscy fundamentaliści.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 4

Dodaj komentarz »
  1. Wszystko świetnie, prawdopodobnie warto wydać dwadzieścia milionów dolarów na promocję liberalizmu (nie rozumiem tego słowa tak jak PiS- uprzedzam) i wspaniale móc wydać dwadzieścia milionów dolarów na spełnienie własnych marzeń. Ale niepokoi mnie otoczka, to, że podróż ta ma być może jakieś znaczenie polityczne, jest wzorem dla irańskich kobiet lub nie wiadomo co jeszcze. A wydaje mi się, że to nieco naciągane, bo dużo więcej można zrobić i pomóc, nie tylko irańskim kobietom, wydając dwadzieścia milionów dolarów na cele naziemne.

    Dla mnie pani Ansari i inni kosmiczny turyści to bogate dzieciaki, oderwane od problemów współczesnego świata, zakochane w sobie. Bo choć sam marzę o kosmycznym locie od dziecka, miałbym wyrzuty kupując samochód za kilkadziesiąt tysięcy złotych, kiedy na chodniku w centrum miasta kobieta z dzieckiem na ręku prosi choć o bułkę. Oczywiście nie mam monopolu na prawdę i to tylko moje skromne zdanie, a urażonych kiczowatym obrazkiem kobiety na ulicy z góry przepraszam.

  2. a na Ziemi pokój ludziom dobrej woli.
    Panie Edwinie, ciekawy artykuł:
    http://wiadomosci.onet.pl/1360244,2678,kioskart.html
    może by Pan napisał coś na tem temat? nawiązując do linków na Pana stronie?

  3. Mnie najbardziej w tym wszystkim „kręci” fakt, iż Amerykanko-Azerka leci z … Rosjanami 🙂 Ech, gdzie te czasy, kiedy wszyscy ścigali się na orbitę, a potem na Księżyc… Z drugiej strony – komercjalizacja orbity wyjdzie całej ludzkości na zdrowie. Tam gdzie są pieniądze, trudniej ukrywać np. wojskowe technologie przed opinią publiczną…

    GDS – owszem, coś w tym jest, że businesswoman z USA stać na lot w kosmos, a my tutaj przy ziemi nie mamy czasami do pierwszego… Jest to i niesprawiedliwe, i piękne zarazem. Trzymam kciuki za kolejne kobiety na orbicie… Tylko nie wysyłajcie Sigourney Weaver, na wypadek kontaktu z obcą rasą! Ona ma zdecydowanie złe doświadczenia w tym temacie… 😉

  4. Zdumiewające, że można jeszcze spotkać ludzi takich jak GDS. Sądziłem, że teraz już wszyscy sądzą, iż obowiązkiem każdego z nas jest gromadzić jak najwięcej pieniędzy i jak najwięcej ich wydawać, ku chwale gospodarek i naszej własnej przyjemności. Miłe to odkrycie, że nie każdy tak sądzi 🙂

    Jednak sprawa tego akcentu religijnego jest ciekawa. Niezależnie od tego jak i na co wydaje swoje dolary pani Ansari, być może jest jakaś korzyść z tego, iż pokazuje ona, że nie każdy muzułmanin musi być opętanym szałem religijnym fanatykiem pragnącym zagłady świata zachodniego…

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php