Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

30.04.2007
poniedziałek

„Jestem dziwną pętlą”

30 kwietnia 2007, poniedziałek,

Douglas Hofstadter to niewątpliwie jeden z najinteligentniejszych uczonych i pisarzy piszących o nauce. Hofstadter naukowo związany jest z University of Indiana, gdzie zajmuje się kognitywistyką, próbując wyjaśnić tajemnice myślenia, świadomości. etc. W 1979 r. opublikował książkę „Gödel, Escher, Bach. An Eternal Golden Braid”, która zdobyła nagrodę Pulitzera. Ta błyskotliwa opowieść o produkcji sensu i piękna w samozwrotnych, paradoksalnych pętlach logicznych (Hofstadter jak wirtuoz ilustruje swoje wywody analizami prac matematycznych Kurta Gödla, rysunków Eschera i struktury muzyki Bacha). Książka ta stałą się bestsellerem, kultowym wręcz tytułem dla wszystkich zajmujących się nowoczesnymi wyzwaniami naukowymi. Pamiętam, że gdy jeszcze studiowałem na Wydziale Chemii, egzemplarz „GEB”, jaki przywiózł z USA ktoś z pracowni chemii kwantowej krążył z rąk do rąk i był czytany z intensywnością porównywalną do najlepszej opozycyjnej bibuły.
Problem samozwrotności i paradoksalnych pętli logicznych nie przestał fascynować Hofstadtera do dziś i oto mamy kolejny majstersztyk, dzieło „I Am a Stange Loop”. To wykład teorii świadomości, która zdaniem Hofstadtera jest naturalnym wynikiem wzrostu złożoności struktur mózgowych, co pozwala na zaistnienie coraz bardziej złożonych pętli logicznych. To właśnie te „dziwne pętle” stanowią o myśleniu i świadomości (duszy). Uczony, przedstawiając najciekawszą, jaką mogłem dotychczas przeczytać interpretację prac Kurta Gödla z 1931 r. pokazuje, jak myśl i oparte na niej poczucie tożsamości może pojawić się „z niczego”, że nie trzeba do tego żadnych tajemniczych substancji i boskich interwencji.
Stojąc na stanowisku materialistycznego monizmu Hofstadter tłumaczy swoją teorią takie zjawiska, jak „współmyślenie”, czyli zdolność ludzi do wczuwania się w psychikę innych osób (intymne związki dwojga ludzi tworzących małżeństwo, które jest komunią dusz w analizie Hofstadtera nabierają fizycznej dosłowności, nie tracąc przy tym nic z aury, jaka otacza te relacje). Siłą pisarstwa amerykańskiego uczonego jest nie tylko treść, ale także szczególna forma literacka, bardzo osobista, błyskotliwa, pełna zwrotów i inteligentnych pomysłów.
Teoria duszy Hostadtera sprawi na pewno wiele problemu osobom wierzącym, bo pozbawia ona Pana Boga zajęcia i pozbawia złudzenia o jakiejś szczególnej wyższości człowieka w stosunku do reszty świata biologicznego. Hofstadter pisze zamykając książkę:
Podobnie jak Kurt Gödel swoimi nieoczekiwanymi dziwnymi pętlami odsłonił głębszą i subtelniejszą wizję matematyki, tak odwołujące się do dziwnych pętli wyjaśnienia naszej świadomości zapewniają głębszą i subtelniejszą wizję tego, co to znaczy być człowiekiem.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 5

Dodaj komentarz »
  1. zupełnie na marginesie – podobne przemyślenia o powiązaniu dusz prezentował Orson Scott Card. Nie mam pojęcia, czy inspirował się Hostadterem.

  2. Zupelnei na marginesie: ksiazki Hostadtera to BELETRYSTYKA i nie nalezy przywiazywac do nich zbyt wielkiej miary. Nie spodziewalbym sie po tym autorze wyjasnienia zagadki swiadomsoci.

  3. Do kakaz:
    Książek Hofstadtera nie należy traktować jako źródeł naukowych, zgoda – sam Hofstadter jest jednak nie tylko doskonałym pisarzem i popularyzatorem, ale czynnym uczonym ze sporym dorobkiem (choć jak sam zaznacza, może sobie pozwolić na luksus, by nie uprawiać naukowego wyścigu szczurów walcząc o granty i pisząc kolejne przyczynkarskie publikacje). Czy wyjaśni problem świadomości, to inna sprawa, warto jednak czytać jego książki choćby dla czystej intelektualnej przyjemności.

  4. O świadomości bardzo cenie książkę Antonio Damasio, Francisa Cricka, Williama Calvina i dość intrygującą Rogera Penrose’a, rozpatrująca z punktu widzenia fizyki kwantowej.
    Tej książki, o której pisze autor nie znam
    Z autorów popularnonaukowych kocham Richarda Dawkinsa.

  5. Wygląda, że kognitywistyka zaczęła dawać rezultaty – właśnie czytam ‚Religion Explained’ Paskala Boyer i jest bardzo przekonywujący.

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php