Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

26.06.2007
wtorek

Paryż, Rzeszów – c.d.

26 czerwca 2007, wtorek,

Czas uzupełnić sprawozdawcze braki. Nie będę jednak relacjonował rzeszowskiej konferencji „Kierunek 2.0”, bo niebawem organizatorzy udostępnią zarejestrowane prezentacje. Ważny i ciekawy jednocześnie był rzeczywiście duch tej konferencji, całkowicie zgodny z ideą Web 2.0. Nie dość, że na bieżąco szedł webcasting obrad i co najmniej tyle osób, co na sali uczestniczyło w konferencji on-line. Jednocześnie za sprawą „blipa” (aplikacja typu „powiedz co robisz” współautorstwa Marcina Jagodzińskiego) trwało żywe, sieciowe komentowanie tego co się dzieje na sali. Pełną refleksyjność zapewniała projekcja komentarzy z blipa na ekranie, tak że mogli je czytać wszyscy uczestnicy (z wykładowcami włącznie). Dotychczas problemem dla wykładowców byli słuchacze, którzy uzbrojeni podręczne komputery i internet sprawdzali, czy w prezentacji nie ma błędów. Teraz nie dość, że błędu nie da się ukryć, to na dodatek nie będzie on przemilczany.
W Paryżu gwałtowne załamanie łączności było takim dramatem, bo co najmniej połowa  dziennikarzy obecnych na sali używała „twittera” (angielskojęzyczny pierwowzór „blipa”), by prowadzić żywą relację on-line. Ciekawe w tym wszystkim, że przecież ani twittera, ani blipa jeszcze kilka miesięcy temu nie było. Co jeszcze pojawi się za kolejnych kilka miesięcy? Zabawne, bo Marcin Jagodziński uznał w Rzeszowie, że pojęcie Web 2.0 jest martwe. Martwe, czy nie – to tylko nazwa. Istotniejsze, co tacy ludzie, jak Jagodziński zaproponują internautom (i inwestorom). Jeśli spotka się to z zainteresowaniem, znajdzie się i właściwa nazwa.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php