Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

25.07.2007
środa

Pierwsze kłopoty iPhone

25 lipca 2007, środa,

Akcje Apple spadły o 3 proc., gdy AT&T, telekomunikacyjny partner producenta iPhone’ów ogłosił o wiele mniejszą, niż się spodziewano liczbę aktywacji nowego urządzenia, donosi serwis „Cellular News”. Mimo olbrzymiego ciśnienia marketingowego, jakie towarzyszyło wprowadzeniu na rynek „telefonu, który używałby Jezus”, klienci wykazują jednak sporą wstrzemięźliwość. Zgodnie z przewidywaniami, jedną z przeszkód zniechęcających do zakupu są słabe parametry komunikacyjne – iPhone umożliwia transmisję danych w standardzie EDGE, a przecież już nawet w Polsce w protokole HSDPA można osiągnąć nawet 7 mb/s. Czy kolejne wersje telefonu zostaną „podrasowane”? Nie wiadomo, wiadomo natomiast, że bez tego Apple nie ma szans na powodzenie na europejskim rynku telefonii komórkowej.

Cóż, okazuje się, że jednak marketing to nie wszystko i nawet ewangelizacyjny zapał specjalistów od marketingu nie wystarczy, by zdobyć dusze klientów. Może jeszcze z ludźmi nie jest tak źle.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 4

Dodaj komentarz »
  1. Cóż, oferta Apple zawsze odwoływała się do poczucia snobizmu (wg co niektórych badań większość użytkowników wybrała np. iMaki zamiast PC ze względu na ich urodę). A tymczasem funkcjonalności nie da się do końca zastąpić marketingiem, a na tym polu iPhone ustępuje innym, istniejącym już na rynku konstrukcjom.
    Poza tym ludzie zaczynają jednak doceniać otwartość, swobodę wyboru, rozszerzalność, a tu iPhone w ogóle klęka przed rozwiązaniami opartymi o np. Linuksa.

  2. europejski rynek telefonów komórkowych w ogóle jest bardziej wymagający i lepiej rozwinięty niż amerykański. Jeśli chodzi o iPhone’a, zobaczymy jaka będzie odpowiedź Nokii, Sony-Ericcson i Samsunga.

  3. 499$ za telefon to porostu za drogo dla przeciętnego użytkownika.

  4. W ogóle europejski rynek jest bardziej wymagający 🙂
    Ale europejska wersja iPhone’a ma mieć pełne wsparcie usług 3G. Wiadomość ta gruchnęła kilkanaście godzin po premierze i wielu Amerykanów trochę posmutniało. Oczywiście jak będzie naprawdę to zobaczymy.
    Nie ma się tez co dziwić, ze Jankesi niechętnie podpisują cyrograf z AT&T, bo to po prostu im się średnio opłaca. Ale i tak mam dziwne przekonanie, że Apple nie straci na tym telefonie.

    Mnie najbardziej i tak intryguje jak rozwinie się projekt OpenMoko – otwarty, linuksowy, „wolny” telefon – z tym, ze na razie jest koszmarnie drogi jak na polskie warunki

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php