Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

17.09.2007
poniedziałek

Dylemat Pirata

17 września 2007, poniedziałek,

Na blogu „Freakonomics” Stephen J. Dubner zapowiada interesującą sądząc po tytule książkę: The Pirate’s Dilemma: How Youth Culture Reinvented Capitalism. Ponieważ książka ukaże się dopiero w styczniu, więc Dubner analizuje inne ekonomiczne traktaty poświęcone piractwu (tyle że temu tradycyjnemu). Okazuje się, że piraci tworzyli złożone pod względem społecznym i ekonomicznym struktury. Podobnie jak w środowiskach Open Source obowiązywała tam zasada merytokracji. Najwyższe wynagrodzenie dostawał lekarz, potem wykwalifikowany cieśla odpowiedzialny za łatanie dziur w pokładzie. Przed wyborami wniosek prosty: jeśli chcemy, by w Polsce nie zabrakło wykwalifikowanych pracowników i lekarzy, głosujmy na piratów, nie na fałszywych moralistów.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 5

Dodaj komentarz »
  1. nie rozumiem metafory. mamy głosować na piratów czyli złodziei?

  2. Do Wiktora:
    To tylko westchnienie, że kiedyś nawet piraci lepiej potrafili zarządzać dobrem wspólnym.
    Dziś prawdziwych piratów już nie ma…
    Nie ośmielam się sugerować na kogo głosować, to zbyt intymna sprawa.

  3. Obawiam się, że prawdziwe piractwo (tzn. morskie) kwitnie i to w najlepsze, wystarczy poszukać o incydentach na azjatyckich morzach. Tylko dziś nie da już się dorobić do tej często zbrodniczej działalności romantycznej legendy. Jeśli chodzi o niegdysiejszych piratów, polecam „Under the black flag” Davida Cordingly, a jeśli o współczesność, jest polska książka J. Machowskiego, „Piractwo w świetle historii i prawa” (polecam, choć jeszcze nie czytałem 😉 ).

  4. Cóż, po prostu ludzie, którym śmierć co dnia niemal zagląda w oczy, a od właściwych decyzji i kompetencji zależy nie tylko być albo nie być, ale i jeść, albo nie jeść, mieli właściwie ustawioną hierarhię i szacunek dla kompetencji.

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php