Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

26.01.2008
sobota

Estonia, zemsta studenta czy cyberwojna?

26 stycznia 2008, sobota,

W maju 2007 r.  w Estonii wybuchły zamieszki w związku z przemieszczeniem pomnika Spiżowego Żołnierza upamiętniającego Armię Czerwoną. Jednym z narzędzi walki z estońskimi władzami był atak na wiele publicznych i rządowych serwerów, uznany za akt cyberwojny lub przynajmniej cyberterroryzmu. Ślady miały prowadzić do rosyjskich serwerów i sugerowały zaangażowanie w sprawę rosyjskich służb.

Atak o mniejszym nasileniu powtórzył się niedawno, gdy rozpoczął się proces czterech osób aresztowanych za udział w zamieszkach. Przedwczoraj jednak także pojawiło się doniesienie, że sprawcą majowego zamieszania w Sieci był 20-letni estoński student, Dmitrij Galuszkiewicz, który działał najprawdopodobniej w pojedynkę.

Oczywiście, wskazanie na politycznie niegroźnego studenta i wycofanie się z zarzutów wobec wielkiego sąsiada może być elementem dyplomatycznego reperowania relacji z Rosją. Załóżmy jednak, że rzeczywiście jedynym autorem majowego cyberataku był Galuszkiewicz. Wniosku muszą być wówczas bardzo ponure: skoro pojedynczy, zdeterminowany młody człowiek może narobić takiego bałaganu, co dopiero, gdyby w sprawę zaangażowały się wyspecjalizowane służby? Próbkę pokazywałem we wpisie o niedawnych wyłączeniach prądu w kilku regionach świata, które zdaniem CIA były skutkiem cyberterroryzmu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php