Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

31.01.2008
czwartek

Gospodarka wodorowa, przełom?

31 stycznia 2008, czwartek,

nanoptek.jpgDobre wieści dla miłośników przyszłości opartej na wodorze jako głównym paliwie. MIT’s Technology Review donosi o nowym procesie fotolitycznego rozkładu wody, w którym wykorzystuje się zmodyfikowany katalizator z dwutlenku tytanu. Dotychczasowe katalizatory umożliwiały fotolizę tylko w zakresie promieniowanie ultrafioletowego, po modyfikacjach przeprowadzonych w  amerykańskiej firmie Nanoptek zakres użytecznego promieniowania zwiększył się. Rezultat – proces testowany w Nanoptek jest ekonomicznie porównywalny, a nawet bardziej korzystny od najpopularniejszego w tej chwili sposobu pozyskiwania wodoru z gazu naturalnego. Ma przy tym tę przewagę, że produktem ubocznym nie jest dwutlenek węgla. Ponadto, instalacje do fotolizy mogą być o wiele mniejsze, co umożliwi realizację wizji Jeremy’ego Rifkina z książki „Hydrogen Economy”. Przewiduje on w niej powstanie inteligentnej sieci energetycznej, zdecentralizowanej w podobny sposób, jak internet, złożonej z wielu niedużych źródeł energii (nie tylko wykorzystujących wodór).

Głównym problemem realizacji tej wizji były dotychczas trudności w uzyskaniu wodoru (elektroliza jest nieopłacalna, pozyskiwanie z gazu nie rozwiązuje problemów ekologicznych).  Jeśli proces z Nanoptek da się skomercjalizować, wizja  „hydrogen economy” staje się realniejsza. Tyle tylko, że technologia to tylko jeden z problemów. Pozostają do pokonania różnorodne, potężne siły interesów korporacyjnych i politycznych. Dobrą zapowiedzią jednak, że zmiana jest możliwa to informacja, że badania Nanoptek finansował Departament Energii USA. Nanoptek kończy właśnie rozmowy z inwestorami, którzy wyłożyli 4,7 mld dolarów na budowę fabryki pilotażowej.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 2

Dodaj komentarz »
  1. Szkoda tylko ze wodór jest bardzo kłopotliwy przenika przez materię jak przez sito itp.

    Bardzo mi się podobają samochody hybrydowe z powiększonymi w stosunku do obecnych akumulatorami – tak na jakieś 50km. To sporo więcej niż moje dzienne przebiegi – wracamy do domu i ładujemy auto na jutro. Oczywiście globalnie zwiekszy to zapotrzebowanie na energię elektryczną którą też trzeba wytworzyć ale zmniejszy zużcie ropy.

  2. samochody na prąd? Bez sęsu jak mawia Jasiu Śmietana. Lepiej wykorzystywać samochody na sprężone powietrze. Dodatkowy bonus to o wiele prostsza konstrukcja, niższy koszt wytworzenia i mniejsza szkodliwość dla środowiska.

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php