Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

5.02.2008
wtorek

Open Source, prognoza Gartnera

5 lutego 2008, wtorek,

Pisałem niedawno o francuskich żandarmach przesiadających się informatycznie na linuksowy system operacyjny Ubuntu. Zanim jednak ich migracja do świata Open Source zakończy się, zgodnie z prognozą firmy analitycznej Gartner w 2012 r. ok. 80 proc. informatycznych aplikacji komercyjnych będzie zawierać komponenty napisane zgodnie z ideą Open Source. Ars Technica przytacza opinię Gartnera, zgodnie z którą coraz więcej aplikacji w Open Source jest bardzo dojrzała i doskonale pielęgnowana, nie skorzystanie więc z tego potencjału byłoby z biznesowego punktu widzenia czystym marnotrawstwem. Jeśli Open Source to komunizm, jak twierdził kiedyś Bill Gates, to widać, że w świecie oprogramowania komunizm ma się dobrze. Czyżby w realu nie sprawdził się, bo nie było internetu? To zdaje się Slavoj Žižek sparafrazował leninowskie hasło i twierdzi, że dziś socjalizm=władza rad plus wolny dostęp do internetu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 7

Dodaj komentarz »
  1. czytałem już o tym i przy całym pozytywnym stosunku jaki mam do idei open-source, takie liczby właściwie o niczym nie mówią. co to znaczy „80%”? wdrożeń aplikacji? czy aplikacji jako takich? z tego co się orientuję, to i w windows znajdziemy kod udostępniony wcześniej na licencji open-source.

    nie mówiąc w ogóle o wiarygodności gartnerów itd w przewidywaniu tego, co będzie za 4 lata. bo jutra czasem nie potrafią przewidzieć. http://www.roughtype.com/archives/2008/02/bad_timing.php

  2. Marcinie,
    rzeczywiście, liczbowe prognozy mało są warte. Chyba istotniejszy wydaje się trend w kierunku legitymizacji Open Source jako stabilnej platformy dla aplikacji komercyjnych. W tekście z Ars Technica jest też o Microsofcie i powolnym docieraniu się z ideą otwartości. Pozdrowienia

  3. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  4. Nie sądzę.

    Model oprogramowania aplikacyjnego wyczerpuje się.

    Teraz oprogramowanie stanie się usługą dostarczaną przez Internet i nie będzie miało znaczenia, czy jest to Open Source, czy nie. Będzie liczyła się reputacja dostawcy.

    Przecież włączając lampę nie zastanawiacie się, czy prąd pochodzi z elektrowni wiatrowej, wodnej, atomowej, czy napędzanej węglem (oczywiście przyjemnej byłoby, gdyby to była energia odnawialna, ale nie to decyduje o wyborze dostawcy). Interesuje was raczej, czy STOEN (w Warszawie) niezawodnie dostarczy wam energię, czy nie.

  5. Z tego co pamietam i kojarze to Komunizm mial byc ostatnim stadium rozwoju ludzkosci zaraz po Kapitalizmie. Wiec moze jednak tak sie stanie tylko ze rowolucja dokona sie nie dzieki braciom Moskalom jadacym na Tankach tylko troch inaczej i lagodniej?

  6. TestTeq, rozumiem ideę, sporo w tym racji. Choć to chyba zbyt daleko posunięte porównanie. Jeśli chodzi o lampę, nie interesuje mnie zazwyczaj jakość jej światła. Interesuje mnie czy zaświeci w odpowiednim momencie czy nie. I nie zależy to od jakości prądu (też zazwyczaj). Wystarczy, że ten prąd będzie.
    Natomiast w przypadku oprogarmowania jego jakość jest zdecydowanie bardziej ważna oraz zależ od jakości (przepustowaści) łącza.

  7. Niestety na bloggerze nie funkcjonuje trackback, więc pozawalam sobie zamieścić link na komentarz do tej notki:

    http://przemyslenia.blogspot.com/2008/02/za-darmo.html

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php