Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

20.03.2008
czwartek

Europejska strategia

20 marca 2008, czwartek,

W ostatnim „Niezbędniku inteligenta” opublikowałem tekst o przyszłości wojny, rozpoczynający się od analizy modernizacji amerykańskich sił zbrojnych („Wojownicy przyszłości”). W odpowiedzi na ten tekst otrzymałem bardzo ciekawy list od Macieja Popowskiego, polskiego dyplomaty obecnie pracującego w Komisji Europejskiej, przez wiele lat był on przedstawicielem RP w Komitecie Politycznym i Bezpieczeństwa UE. Maciej Popowski szkicuje problem, o którym nie pisałem w ogóle, a dotyczy europejskiej myśli strategicznej, która choć powoli, rozwija się systematyczne. Poniżej cytuję list:

Warto w tym kontekście przywołać europejski nurt refleksji nad przyszłym polem walki najpełniej ujęty w tzw. długoterminowej wizji (Long Term Vision – LTV) europejskich zdolności obronnych. Dokument ten opracowany został przez Europejską Agencję Obrony i zatwierdzony przez ministrów obrony UE na nieformalnym spotkaniu w Levi w Finlandii w październiku 2006 r.
LTV opisuje wyzwania stojące przed europejskimi planistami wojskowymi w perspektywie 20 lat. Jednym z nich jest konieczność zapewnienia wystarczających środków na obronność w dobie rosnących wydatków na cele społeczne wynikających ze starzenia się europejskich społeczeństw. Demografia będzie tez główną przyczyna kurczącej się „bazy rekrutacyjnej” europejskich sił zbrojnych. W dobie globalizacji działania wojskowe zawsze toczyć się będą pod uważnym okiem mediów (tzw. efekt CNN) a opinia publiczna w coraz większym stopniu wyczulona będzie na kwestie legalności użycia siły (dobrym przykładem może być dyskusja nt. wojny w Iraku – de facto nie zakończona do dziś). Sama koncepcja użycia siły ulega tez istotnemu przewartościowaniu – celem współczesnego (i przyszłego) dowódcy wojskowego nie jest zniszczenie przeciwnika przez zadanie mu jak największych strat, ale stabilizacja regionu objętego konfliktem. Tu ogromnego znaczenia nabiera koordynacja działań cywilno-wojskowych takich jak odbudowa struktur administracyjnych czy sił zbrojnych, policji i sądownictwa.
Jak słusznie zauważył Edwin Bendyk główną bronią przyszłego pola walki jest informacja, do której dostęp maja nie tylko konwencjonalne armie, ale i przeciwnicy nowej generacji tacy jak terroryści. O skuteczności sił zbrojnych 21 wieku będzie decydować również ich mobilność i zdolność do sprawnego działania w rejonie operacji w dłuższym okresie czasu – oznacza to konieczność inwestycji w środki transportu, łączności i ochrony sił. Te współczesne wyzwania, przed którymi stoją siły zbrojne wymagają strategicznych decyzji o utrzymaniu odpowiedniego poziomu nakładów na obronność oraz optymalnego wykorzystania potencjału europejskiego przemysłu obronnego, zwłaszcza w zakresie badań i rozwoju technologicznego (notabene, USA wydają na ten cel 6 razy więcej niż cala UE!). LTV jest dokumentem strategicznym, lecz nakreślony w nim pożądany kierunek ewolucji sił zbrojnych  wyznacza priorytety działań wspomnianej na wstępie Europejskiej Agencji Obrony.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 2

Dodaj komentarz »
  1. Europejska Agencja Obrony wytycza drogę ku przyszłości na podstawie wskazówek z europejskiego systemu nawigacji satelitarnej Galileo, hi, hi, hi. 🙂

  2. Panie Edwinie,

    Siły Zbrojne RP również mają swoją „Wizję Sił Zbrojnych RP 2030” – gorąco zachęcam do zapoznania się! Dokument dostępny jest na stronie Departamentu Transformacji MON (www.dt.mon.gov.pl).

    Pozdrawiam,

    M.

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php