Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

27.04.2008
niedziela

Francja, dobra pamięć Maja 1968

27 kwietnia 2008, niedziela,

CohnBendit.jpgNicolas Sarkozy, obecny rezydent Francji jednym z haseł kampanii wyborczej uczynił „likwidację dziedzictwa Maja’68”. Ówczesna rewolta jego zdaniem była źródłem wszelkiego zła trawiącego dziś Republikę. Ponieważ wybory wygrał, wydawało się, że naród poparł prezydencką interpretację Maja’68. Tymczasem badania opinii społecznej pokazują zupełnie inny obraz opinii. 74 proc. Francuzów nie zgadza się z prezydentem, tylko 18 proc. przyznaje mu rację w ocenie Maja, pisze „Le Nouvel observateur”.  77 proc. pytanych twierdzi, że stanęłoby po stronie studentów, tylko 14 proc. poparłoby działania państwa. Jakie są więc największe osiągnięcia rewolty?

– emancypacja kobiet i zwiększenie równouprawnienia, uznaje aż 80 proc.,

– poprawa sytuacji związków zawodowych, 73 proc.,

– liberalizacja dyskursu seksualnego, 72 proc.

– zmiana relacji między rodzicami i dziećmi, 64 proc.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 7

Dodaj komentarz »
  1. kto nie przeżył strajków (a to śmieciarzy, a to komunikacji miejskiej, a to kolei itd itp) we Francji, ten nie zrozumie, że Sarkozy może mieć rację bodaj w jednym punkcie – jeśli chodzi o pozycję związków zawodowych. Podejrzewam, że właściwie o tę jedną sprawę mogło mu chodzić.
    Jeden z wykładów podczas moich studiów podyplomowych we Francji poprowadził pan Valery Gusicard d’Estaigne. Nie polityk – jego krewny, biznesmen, tego samego imienia. Powiedział wprost, co sądzi o skróceniu tygodnia pracy we Francji. Ocenił, że to powolne zabójstwo francuskiej gospodarki. A to rozwiązanie Francja zawdzięczała właśnie związkowcom.

  2. zabawne, jak czasem czubek góry lodowej — brany jest za całą górę; a po latach (= gdy nikt nie pamięta, albo pamiętający – upraszczają; w celach naukowych czy innych -) widać tylko te resztki –
    i wtedy Czubek –staje sie (często jedynym) symbolem (= lodowca.)
    jak bowiem wiadomo taka np. liberalizacja dyskursu seksualnego jest WYŁĄCZNIE domena (= ówczesnych) francuzów; i wyłącznym dziedzictwem paryskiej sorbony z „Maja ’68″…;-)))

  3. och, i znow to kodowanie; w miejsce „?” powinny być półpauzy; ale…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @makowski:
    Jak mogłem tak skutki kodowania poprawiłem, dzięki za komentarz i pozdrawiam.

  6. @Oldaho,

    Pozwolę sobie polemizować: francuskie strajki początkowo mnie denerwowały, potem przywykłem a w końcu zrozumiałem jak to działa. Związki zawodowe, których można nie lubić, paradoksalnie przyczyniają się do poprawy konkurencyjności, tworzą bowiem układ sił w którym na kierownicze stanowiska promowani są ludzie potrafiący łączyć dbałość o pracowników z celami firmy.

    Po powrocie do Polski dane mi było doświadczyć pracy w firmach bez związków: jest to dzicz – kluczem do wyłaniania kadr kierowniczych jest kto wyciśnie z firmy więcej szmalu w jak najkrótszej jednostce czasu.

    Nie jestem więc zwolennikiem tej neoliberalnej tezy o związkach zawodowych jako hamulcu rozwoju. Myślę, że jest zupełnie inaczej.

  7. @Olhado, przepraszam za błąd w nick’u w poprzednim wpisie.

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php