Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

3.03.2009
wtorek

Darwin w Watykanie

3 marca 2009, wtorek,

Dziś w Pontificia Universita Gregoriana w Rzymie rozpoczęła się konferencja naukowa „Biological Evolution: Facts and Theories” współorganizowana przez University of Notre-Dame pod auspicjami Stolicy Apostolskiej, a dokładnie Papieskiej Rady Kultury. Zabieg ciekawy, bo z jednej strony Watykan przypomina, że nigdy nie potępił Karola Darwina i że włącza się w debatę o ewolucji w 150 rocznicę wydania „O pochodzeniu gatunków”. Jednocześnie jednak przesuwa akcenty dyskusji, nie powierzając jej przeprowadzenia np. Papieskiej Akademii Nauk.

To jednak szczegóły watykańskiej dyplomacji, ważniejsze że rzymska konferencja rzeczywiście jest najwyższego kalibru i zdecydowanie pro-ewolucyjna. Owszem, nie ma Richarda Dawkinsa, ale jest Stuart Kauffman, znakomity badacz procesów złożoności i ewolucji jako zjawiska emergencji złożoności. Jest Lynn Margulis i wielu innych świetnych badaczy. Nie ma kreacjonistów, a kreacjonizm choć jest tematem, to jednak zepchniętym do narożnika jako ciekawostka kulturowa. Warto zajrzeć do programu i streszczeń wystąpień.

Oto fragment streszczenia wykładu Francisco Ayali z University of California w Irvine:

Darwin is deservedly given credit for the theory of evolution. He accumulated evidence demonstrating that organisms evolve over eons of time and diversify as they adapt to environments that are enormously diverse. Most important, however, is that he discovered natural selection, the process that accounts for the evolution of organisms and for their adaptive features; that is, their „design”? The design of organisms is not intelligent, as it would be expected from an engineer, but imperfect and worse: defects, dysfunctions, oddities, waste, and cruelty pervade the living world.

Mam nadzieję, że choć cokolwiek z tej konferencji znajdzie się w watykańskim kanale YouTube. Póki co cisza. Oczekując na nowości, filmik zastępczy:

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 4

Dodaj komentarz »
  1. Coś się komuś pomyliło. Watykan nadal stoi na stanowisku kreacjonizmu: Bóg stworzył świat z niczego itd. Jest to oczywiście inna wersja kreacjonizmu od tego który próbują narzucić szkołom amerykańscy fundamentaliści religijni, czy to w wersji prymitywnej, czy wyrafinowanej. Są jeszcze wersje islamskie, prawosławne itd.

    Jakby spytać papieża to odpowie, że Bóg stworzył świat, życie i pierwszych ludzi. Na bardziej dociekliwe pytania jak to zrobił już nie bardzo, trochę pościemnia i odeśle do wróżkologii. Nie ma co liczyć na to, że odkrycia naukowe zmienią dogmaty KK. Dzięki żonglowaniu dosłowną i niedosłowną interpretacją biblii oraz ojców kościoła można je jednak tak ponaginać, żeby Kościół nie musiał potem odszczekiwać anatem, a kraje katolickie rozwodzić się z nauką.

  2. Edwin, Kauffman jest w Watykanie z powodu swojej ostatniej książki i chyba w ogóle swojego stanowiska w świecie ewolucji. Dla mnie jego „reinventing the sacred” jest zdecydowanie gestem politycznym, dyskursywnym wyciągnieciem ręki, ale przy sporej dozie dobrej lub złej woli (w zależności od światopoglądu) można je interpretować witalistycznie.

  3. A wszystko przez to, że Rysiek się swego czasu w końcu zdenerwował 😀
    http://poradnikwebmastera.blox.pl/2009/01/Dawkins-wzywa-do-broni.html

  4. Zastanawiam się, po co tak naprawdę wierzącym ten mit stworzenia świata. Czy to nie efekt kompleksu wiedzy totalnej i ostatecznej? Wydaje mi się, że chrześcijaństwo dałoby sobie radę bez Genesis.
    Póki co Watykan staje chwilami na rzęsach, by uniknąc jasnej konfrontacji i nie przyznać że z takim bagażem na własne życzenie dał się zapędzić w kozi róg.

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php