Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

10.11.2009
wtorek

Odnaleziona rewolucja. Polityka, konsumpcja, seks w Polsce lat 70.

10 listopada 2009, wtorek,

Zapraszam do „Salonu Polityki” w najbliższy wtorek, 17 listopada o 18.00 (Warszawa, ul. Słupecka 6, siedziba „Polityki”). Tytuł spotkania:

Odnaleziona rewolucja. polityka, konsumpcja, seks w Polsce lat 70.

a tematem dyskusji będzie książka Łukasza Rondudy „Sztuka polska lat 70. Awangarda”. Moimi gośćmi będą:

Magda Raczyńska, socjolożka, teoretyczka sztuki;
Zbigniew Libera, artysta sztuk wizualnych;
Karol Sienkiewicz, historyk sztuki, krytyk;
Łukasz Ronduda, historyk sztuki, kurator.

Lata 70. XX wieku, dziwna dekada. Na świecie hasła rewolucji 1968 r. zaczynają kostnieć w szkielet ideologii nowego kapitalizmu. W PRL podjęta zostaje ostatnia próba socjalistycznej modernizacji, zakończona klęską przypieczętowaną eksplozją Solidarności, innowacją społeczną która zafascynowała cały świat. Polacy szukają języka na wyrażenie nowych doświadczeń, polityka, konsumpcja i seksualność przestają służyć jedynie reprodukcji prostej substancji Narodu, lecz stają się obszarami emancypacyjnych eksperymentów, nad którymi władzę symboliczną traci zarówno Partia, jak i Kościół. Znaczną część tej władzy przejmują artyści – sztuka polska lat 70. w swym awangardowym wymiarze to wielkie laboratorium, w którym dziwna rzeczywistość epoki ulega twórczej destrukcji oraz wykuwane są projekty jej alternatywnej modernizacji. To laboratorium, którym pojawiają się radykalne polityczne i społeczne projekty przemiany rzeczywistości. Procesy te śledzi z pasją Łukasz Ronduda i dokumentuje w niezwykłym opracowaniu „Sztuka polska lat 70. Awangarda” przygotowanym we współpracy z artystą Piotrem Uklańskim. Ronduda odsłania historię, na którą nie ma miejsca w zideologizowanych politykach historycznych, a która jest przecież niezwykle ważnym składnikiem społecznej samowiedzy. Tytuł spotkania to punkt wyjścia do dyskusji. Jednym z jej wymiarów będzie próba odpowiedzi na pytanie czy w polu sztuki w Polsce w latach 70 nie dokonało się coś na kształt emancypacyjnej rewolucji 68 roku?

O książce:
Książka Łukasza Rondudy „Sztuka Polska lat 70. Awangarda” opowiada o otwarciu polskiej awangardy lat 70. na rzeczywistość. Efektem otwarcia i przekraczania dyskursu czysto awangardowego w stronę różnego rodzaju mariaży sztuki z rzeczywistością była niezwykła pluralizacja postaw i gestów artystycznych narastająca od początku lat 70. i niespotykana wcześniej w polskiej sztuce. Książka opowiada o owej pluralizacji, o niezwykle różnorodnym środowisku artystycznym pozostającym w twórczej interakcji z otaczającym światem. Opisywane w tej książce strategie artystyczne lat 70. są świadectwem pewnego niezwykłego ?wydarzenia? (w znaczeniu Alaina Badiou) ? zmiany, która dokonała się w polskiej sztuce w wyniku jej radykalnego otwarcia się na rzeczywistość. Zmiany, której do dziś pozostajemy wierni. Wydarzenie to polegało na pozornie samobójczej próbie pozbawienia sztuki jej autonomicznej i neutralnej esencji, a zarazem na marzeniu o synchronizacji, powiązaniu sztuki z codziennym życiem, egzystencją, z nauką, polityką etc. Poszczególne rozdziały dotyczą najważniejszych reprezentantów i reprezentantek tego otwarcia sztuki na rzeczywistość: Marka Koniecznego, Pawła Freislera, Ewy Partum, Zbigniewa Warpechowskiego, Andrzeja Partuma, Krzysztofa Zarębskiego, Natalii LL, Andrzeja Lachowicza, Krzysztofa Zarębskiego, KwieKulik, Zbigniewa Dłubaka, Jana Świdzińskiego, Krzysztofa Wodiczki, Henryka Gajewskiego, Anastazego Wiśniewskiego, Zygmunta Piotrowskiego, Pawła Kwieka, Jana S. Wojciechowskiego, Grzegorza Kowalskiego, Elżbiety i Emila Cieślarów, Wiktora Gutta, Waldemara Raniszewskiego, grup artystycznych Warsztat Formy Filmowej (a w szczególności jego głównych członków: Józefa Robakowskiego, Wojciecha Bruszewskiego, Pawła Kwieka, Ryszarda Waśki) oraz Akademia Ruchu.
Autorem koncepcji wydawniczej książki jest Piotr Uklański. Tym, co wydaje się szczególnie istotne w koncepcji Uklańskiego, jest propozycja ?przepisania? polskiej sztuki lat 70. na poziomie wizualnym, chęć dekonstrukcji obrazu tej sztuki jako pełnej zimnych, czarno-białych kalamburów konceptualnych i ukazania jej jako rezerwuaru wyrafinowanych, przewrotnych, pełnych humoru strategii intelektualnych łączących się płynnie z fascynacją pięknem, estetyką, erotyzmem, fetyszem, wizualnością polityczną, najbardziej fundamentalnymi pytaniami egzystencjalnymi etc. Projekt artysty stanowi w pewnym sensie konkurencję dla tekstu Łukasza Rondudy. Uklański staje w obronie artystów – broni wizualności ich prac przed nadmiernym ich tekstualnym uwięzieniem, unieruchomieniem, stara się dać obrazom prezentowanym na łamach tego albumu szansę generowania wciąż nowych i niezależnych od tekstu tej książki interpretacji.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 2

Dodaj komentarz »
  1. fundamentalne pytania egzystencjalne bronione wizualnością przez nadmiernym tekstualnym uwięzieniem … jak Babcię .. szkoda że mam inne plany na 17 tego. Na pewno bym przyszła posłuchać .. 🙂

  2. Książki nie miałam jeszcze w swoich rękach ale….. czytając powyższy tekst uśmiecham się sama do siebie bo… 5 lat temu obroniłam magisterkę o „Pracowni Dziekanka” i Ci wszyscy artyści byli z tym miejscem związani i tak dobrze, że książka Łukasz Rondudy jest o Nich… juhu!!!! ktoś o Nich nie zapomniał…

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php