Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

30.11.2009
poniedziałek

Konferencja „Varsovia Creativa”

30 listopada 2009, poniedziałek,

Zapraszam serdecznie na konferencję „Varsovia Creativa”, którą mam przyjemność organizować wspólnie z władzami Warszawy. Konferencja ma rozpocząć cykl spotkań poświęconych Warszawie jako przestrzeni rozwoju, kreatywności, innowacyjności.Konferencja odbędzie się w poniedziałek, 7 grudnia w Sali Rudniewa w Pałacu Kultury i Nauki, początek o godz. 11.00. Wstęp wolny, poniżej linki do plików z zaproszeniem, programem i formularzem zgłoszeniowym:

Zaproszenie

Program

Formularz zgłoszeniowy

A jeszcze niżej założenie programowe:

Warszawa, miasto gdzie nie brakuje ludzi, miejsc i procesów które można opatrzyć etykietą ?kreatywności?. Wyraża się w nich twórcza energia życia mieszkańców wszystkich pokoleń, ?starych warszawiaków? pamiętających jeszcze stolicę przedwojenną i kolejnych generacji fal migracyjnych, ludzi którzy przybywali i przybywają z Polski, a także coraz częściej i spoza niej, by w Warszawie zapuścić korzenie lub by zrealizować ważny życiowy projekt: ukończyć studia, rozwinąć przedsiębiorstwo, podjąć karierę naukową lub artystyczną.
Kreatywność i oparta na niej innowacyjność stanowią wielki kapitał Warszawy. Stolica jest najważniejszym ośrodkiem kulturalnym, naukowym i edukacyjnym Polski, funkcjonującym bez kompleksów w europejskich i globalnych sieciach współpracy intelektualnej. Czy jednak kapitał ten jest w pełni wykorzystywany jako rozwojowa szansa Warszawy? Czy aktywność instytucji kulturalnych i naukowych, czy bogactwo szkół i uczelni wyższych przekłada się na rozwój nowoczesnych przemysłów kreatywnych zdolnych konkurować w wymiarze międzynarodowym? Jak zmienia się życie mieszkańców Warszawy, czy miasto to jest dobrym miejscem do życia i rozwoju? Czy jest przestrzenią przyjazną różnorodności, otwartą na innowacyjne eksperymenty artystów, uczonych, przedsiębiorców?
Czym jest Warszawa? Kim jest Warszawa? Wielością projektów różnej skali, od prywatnej i rodzinnej po makrospołeczną realizowanych przez uczestników coraz bardziej zindywidualizowanego i mobilnego społeczeństwa? Przestrzenią przepływów, w której strumienie twórczej energii przecinają się, a skutkiem tych przecięć jest zarówno synergia, jak i napięcie, spór mogące prowadzić do trudnych konfliktów w których ujawnia się głębszy antagonizm między tym co prywatne, a tym co publiczne; między tym co społeczne, a tym co komercyjne? I jaką przestrzenią jest Warszawa? Jak reaguje na zachodzące w niej kreatywne procesy? Czy sztywną siłą swej kamiennej struktury i sztywnych jak kamień instytucji stawia opór energii życia, czy też jest przestrzenią inteligentną, adaptacyjną i elastyczną, antycypującą zmianę i nadążającą w twórczy sposób za twórczą energią coraz bardziej zróżnicowanej wielości swych mieszkańców? No właśnie, czy Warszawa, miasto kreatywnych mieszkańców jest przestrzenią twórczą, czy też może przestrzenią która wyzwala kreatywny potencjał jako wyraz oporu, sprzeciwu, buntu? Czym jest twórcza Warszawa, czy wielością projektów, których nie można zredukować do wspólnego kodu, czy też może istnieje jakiś wspólny kod, rodzaj DNA leżącego u podstaw wszystkich twórczych procesów zachodzących w społecznej przestrzeni miasta?
Odpowiedź na te pytania jest potrzebna, by władze miasta mogły podejmować skuteczne działania i polityki wspierające rozwój Warszawy – europejskiej metropolii o europejskich aspiracjach. Jakimi instrumentami jednak dysponuje Ratusz? Z jakimi wyzwaniami się musi mierzyć?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 8

Dodaj komentarz »
  1. Co to za nudy! Powinno się wg mnie zakazać używania słów „kreatywność” i „innowacyjność” bo doszło do ich całkowitej inflacji – to sztandarowe elementy współczesnej nowomowy, z których przestało już cokolwiek wynikać. Impreza zapowiada się na szybkie wydanie publicznej kasy, bez sensu i pomysłu, za to do rozliczenia przed końcem roku idealna – hasełka będą pasować do urzędniczych sprawozdań. A mówcy bez końca ci sami – po raz 100ny powtórzą pewnie swoje oklepane hasła, że trzeba lepiej, więcej, bardziej (innowacyjnie, europejsko, światowo, pro-obywatelsko, pro-społecznie, różnorodnościowo, open-sourceowo itp itd).

  2. @AntyBendix: gratuluję zdolności przewidywania przyszłości i dekonstrukcji ukrytych intencji

  3. Wyraziłem swoje zaniepokojenie jako podatnik. Myślę bowiem, że o takich rzeczach jak kreatywność, innowacyjność tak jak i mądrość czy świętość nie ma co rozprawiać tylko trzeba je praktykować, jeśli się do nich aspiruje. Takie teoretyczne definiowanie i ocenianie kreatywności może ew mieć sens jak się jest w samym sercu systemu, bo ma się wtedy władzę symboliczną do definiowania owych kategorii, przypisywania większej lub mniejszej „kreatywności” czy „innowacyjności” ideom innych. A biorąc pozycję naszą w systemie (nie wiem skąd to założenie ze W-wa nie ma kompleksów jako ośrodek naukowy w skali światowej), to takie rozważania wydają się skazane na jałowość i grożą popadnięciem w biadolenie, jak to mało kreatywni jesteśmy.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @AntyBendix: niepokój rozumiem, najlepiej jednak w takim razie wpaść na konferencję. Nie ma być biadoleniem. Zapraszam i pozdrawiam

  6. Ciekawe daje do myślenia. DO zobaczenia

  7. Jestem ciekawa, co rzeczywiście istotnego pojawi się w trakcie dyskusji. Jednak żyję na drugim końcu Polski i bardzo chciałabym zobaczyć wersję video. Czy to będzie możliwe? Kongres Kultury Polskiej obejrzałam w jakiejś części w Internecie, może i tę konferencję pokażecie? Tak trzymć:)

  8. Gratuluję pomysłu! Brakuje mi w partnerstwie organizacyjnym konferencji British Council, które realizuje projekt „Creative Cities” a w jego ramach serię „Future City Games”. Miałam przyjemność być Mistrzem Gry w FCG w Łodzi. Kiedy czytałam powyższe wpisy, brakowało mi w nich „lekkości” w „mierzeniu ” kreatywności, której mnóstwo znajduję we współpracy ze społecznością „agentów zmiany” z całej Europie zaangażowanych np. w projekt Creative Cities.

    Pozdrawiam,
    Monika D-Geitz

  9. Panie Antymatrix, czy nie zechciałby Pan wesprzeć idei utworzenia placu/parku przychylnego kulturze w szeroko pojętym kameralnym obszarze artystycznym w miejscu obecnych ogrodów działkowych między ulicami Odyńca i Racławicka na warszawskim Mokotowie? Inicjatywa już jest :).

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php