Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

19.04.2010
poniedziałek

Przerwana konferencja

19 kwietnia 2010, poniedziałek,

Jak już pisałem przed tygodniem, w sobotę 10 kwietnia w Gdańsku miała się odbyć konferencja „Idea Polski XXI wieku”. Pretekstem do jej zorganizowania była 20. rocznica powstania Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, założonego w grudniu 1989 r. z inicjatywy Jana Szomburga i Janusza Lewandowskiego. Instytut stał się emanacją ruchu intelektualnego zwanego „gdańskim liberalizmem” i odegrał niezwykle ważną rolę w kształtowaniu założeń polskiej transformacji.To środowisko stało za rządem Jana Krzysztofa Bieleckiego i z tego środowiska w dużej mierze wywodzą się elity dzisiejszego rządu.

Dziś jednak przełożenia już nie są takie proste, Instytut pilnuje swej niezależności i mimo, że zasila kolejne ekipy ministrami i wiceministrami (obecnie „delegował” do ministerstwa finansów Macieja Grabowskiego, który pełni tam funkcje podsekretarza stanu) to jednak unika zaangażowania, które groziłoby klasyfikacją jaką partyjny czy rządowy think-tank. Jan Szomburg, prezes Instytutu w przeciwieństwie do innego, głośniejszego twórcy założeń transformacji, Leszka Balcerowicza nie ma wątpliwości, że bilans dwudziestolecia nie jest jednoznaczny, wiele rzeczy się nie udało, rynek nie rozwiązał wszystkich problemów, popełniono też wiele błędów.

Współpracuję z Janem Szomburgiem od wielu lat, m.in. w ramach Polskiego Forum Obywatelskiego, czy też realizowanego przez Instytut projektu foresight „Pomorze 2030”. Niezwykle lubię i cenię tę współpracę, bo choć często różnimy się, to jednak każda rozmowa ładuje osobiste akumulatory – inspiruje intelektualnie i pobudza do działania. Obsesją Szomburga i większości chyba ludzi, jakich wciąga do inicjowanych przez Instytut projektów jest stworzenie realistycznego, lecz jednocześnie ambitnego projektu cywilizacyjnego dla Polski. Od kilku lat pracują nad taką wizją kolejne Kongresy Obywatelskie (dzieliłem się  wrażeniami z wydarzeń na łamach „Antymatriksa”) oraz Polskie Forum Obywatelskie. W pracach przygotowawczych i seminariach uczestniczą ludzie z różnych ideologicznych opcji, jest miejsce dla prof. Krasnodębskiego i dla prof. Hausnera, Maćka Gduli z „Krytyki Politycznej” i publicystów z „Arcanów”.

Czy z tych wszystkich działań coś wynika? To częste pytanie zadawanie choćby przez uczestników Kongresów wątpiących, że ich głos może w jakikolwiek sposób zmienić rzeczywistość. Czy komukolwiek jest jeszcze potrzebna oświecona sfera publiczna, czy próby jej odtworzenia nie są ciekawym, lecz utopijnym zadaniem intelektualnym? Konferencja „Idea Polski XXI wieku” nie odbyła się, jednak tragedia 10 kwietnia potwierdziła, że nasz kraj pilnie potrzebuje  projektu cywilizacyjnego, który doprowadzi do takiej przebudowy państwa, by chroniło swych obywateli przed ich własną głupotą i głupotą ich demokratycznie wybranych przedstawicieli niezależnie od tego, jak wysokie stanowisko zajmują.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 7

Dodaj komentarz »
  1. Wnioski mocne ale dotykające poslkich realiów. Szkoda, że w związku z „żałobną omertą” nie dojdzie do dyskusji o ustrojowej roli prezydentury [moim zdaniem to właśnie prezydent powinien być jak sternik w osadzie wioślarskiej: sam nie wiosłuje (w sensie nie politykuje w wersji partyjnej), lecz dyktuje tempo, wyznacza horyzont], która powinna wg mnie sprowadzać się do wyznaczania długoterminowych strategii.
    PS ma Pan jakieś analizy, badania, raporty , które dotyczą właśnie raportów, zaleceń, startegii eksperckich w kategoriach zwrotu z inwestycji w takie dokumenty?

  2. W Polsce feudalizm . To jest jedyne państwo feudalne w UE, co widać w mediach satelitarnych, czyli w mediach XXI wieku. To co zafundowano w telewizji w połowie kwietnia budzi grozę. Brak elit intelektualnych i najniższy na świecie poziom komentatorów telewizyjnch jest ilustracją tego feudalnego zacofania. Wybór Jarosława Kaczyńskiego na prezydenta RP będzie dosłownych gwoździem do trumny III RP.

  3. „Wolny rynek nie rozwiązuje wszystkich problemów”. ,\Wyczuwam w takiej opinii pewien błąd. Otóż nie tylko w Polsce ale nigdzie nie ma wolnego rynku w postaci modelowej zatem przesłanka pierwsza nie do końca jest sprawdzalna. Popsuty przez polityczny populizm model wolnorynkowy nie może rozwiązywać problemów, coś jak w dowcipie o stopniowym wprowadzaniu ruchu lewostronnego w U.K. Jeśli zbudujemy matematyczny czy logiczny model wolnego rynku to problemów w nim nie będzie bo nie powstaną. Ale jeśli spowodujemy zakłócenia np. zewnętrzne z obszaru gdzie takiego rynku nie ma to problemy muszą powstać (np. ceny wyrobów z Chin). Acz przyczyną nie będzie wolny rynek a właśnie jego brak. Coś nie tak myślę?
    Z poważaniem W.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @Wojtek-1942:
    Logika perfekcyjna, problem w tym że nigdzie nie ma idealnego wolnego rynku bo musiałby oznaczać doskonałą konkurencję, co z ekonomicznego punktu widzenia jest bez sensu.

  6. Oczywiście, że… Dlatego nie jestem przeciw interwencji w ogóle. Myślę, że problem leży w kierunku i sile interwencji. Co zresztą powinno być podstawą podziałów politycznych a niestety przynajmniej w dostępnych medjach nie jest. I stąd tak wielka ważność podobnych instytucji. Z poważaniem W.

  7. Jeszcze przynudzę. Doskonała konkurencja nie musiała by powstać bowiem obok warunków zewnętrznych dla projektu są jeszcze cechy jemu przynależne, indywidualne jak np. osobowość szefa, kwalifikacje pracowników, ich humory i nastroje, a nawet wystrój biura czy hali produkcyjnej, które zróżnicują projekty i muszą spowodować iż niektóre będą lepsze. Choć to całe powyższe to wymyślam trochę na siłę.
    Z poważaniem W.

  8. Włączam się do dyskusji na zasadzie zwykłego śmiertelnika, pospolitego zjadacza ekonomiczno – gospodarczo – socjologicznych informacji. Z tej własnie pozycji dostrzegam brak elit intelektualnych i mizerię polskiej mysli strategicznej w gminnym wydaniu. Dlatego tak ważna jest umiejętność odpowiedzi na pytanie: gdzie ów zwrot z inwestycji – pracy i badań włozonych w opracowywanie strategii. Przykłady o których pisze h2ols pilnie poszukiwane

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php