Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

29.04.2010
czwartek

iPad, urażona duma gadżeciarza

29 kwietnia 2010, czwartek,

Tydzień temu, podczas konferencji MediaTrendy doznałem prestiżowej porażki. Czekając na swój panel wyciągnąłem brand new iPhone’a, by z niedbałą nonszalancją pogrążyć się w zabawie z elektronicznym cackiem. Zabawa szybko się skończyła, bo obok stanął Igor Ostrowski i wyciągnął iPada. Wiadomo, gdzie skoncentrowała się uwaga publiczności. Na pocieszenie IO dał mi potrzymać swoje nowe cacko, co oczywiście jeszcze bardziej rozbudziło moją technofilię, pożądanie musiało jednak pozostać niezaspokojone – nie mogłem po prostu zabrać tego iPada i uciec, musiałem zadowolić właściciela i siebie słowami zachwytu, a potem odejść na bok, by przekonywać tych, którzy się nie dopchnęli, że ten iPad to nic wielkiego, mając iPhone’a i Kindle’a jest się równie OK. Słuchacze kiwali ze zrozumieniem głowami co chwila jednak zerkając, kiedy zwolni się miejsce obok IO.

Nie minął  tydzień, a mojej technofilii stało się zadość – mam iPada, nie swojego co prawda, lecz sprzęt udostępniony przez Plus GSM w ramach testowania rynku. Urządzenie z Plusa ma tę zaletę, że zawiera „obejście” ograniczenia obecnych modeli iPada pozbawionych modułu komunikacji 3G. Rozwiązaniem jest przenośny ruter GSM, niewielkie pudełko, które można wrzucić do torby lub kieszeni i mieć zawsze przy sobie hot-spot Wi-Fi.

Sam iPad to w istocie wypasiony iPhone (czy raczej iPod touch). W tym przypadku jednak wielkość ma znaczenie. Np. czytanie gazet w serwisie eGazety  jest w przypadku iPada rewelacyjną zabawą, iPhone ze swym małym ekranem zamienia się w narzędzie tortur. Podobnie odbiór multimediów. Pierwsze też negatywne spostrzeżenie, uderzające użytkownika Kindle’a. iPad jest jednak dosyć ciężki, waży 700 gramów, Kindle niespełna 300. Niby różnica niewielka, jednak podczas czytania w łóżku dość istotna.

iPad jest jednak czymś znacznie więcej niż gadżetem, piszę o tym więcej w najnowszym numerze „Przeglądu Powszechnego„.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 4

Dodaj komentarz »
  1. Osobiście nie potrafię zachwycić się iProduktami. Tym bardziej niepojęte jest dla mnie, że ich użytkownicy godzą się na ograniczenie własnej wolności i pozwalają firmie Apple decydować jakie programy mogą uruchamiać na swoich komputerach.

    (por. http://michuk.posterous.com/who-is-the-enemy-of-floss-today )

  2. no właśnie, niedawno Steve Jobs tłumaczył wyznawcom swojej religii 🙂
    dlaczego Flash i całe Adobe jest be i dlaczego iPhony i iPady nie będą miały (na razie ?) możliwości korzystania z Flashowych stron.

    A słyszeliście o aferze z super-tajnym prototypem iPhone 4G ?
    Pewein inżynierek z Apple zostawił go w barze i przypadkowy koleś
    przywłaszczył telefon, po czym odsprzedał go Gizmodo.com za 5 k$,
    a ci zrobili sekcję nowego tajnego prototypu, i opublikowali jej wyniki
    hi, hi..
    Proponuję, by nowy iPhone miał dodatkowy app – alkoholomierz 🙂

  3. Tak pierwszy „fanboy” Appla w Polsce…..

  4. Z kronikarskiego nawyku: komentarz Johna Sullivana z Free Software Foundation na temat sporu pomiędzy Adobe i Apple.

    http://www.fsf.org/thoughts-on-flash/

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php