Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

16.05.2010
niedziela

Szanghaj, pierwsze wrażenia

16 maja 2010, niedziela,

Szanghaj stara się zrobić wrażenie na przybyszach od pierwszych chwil – obowiązkowy przejazd kolejką Maglev z lotniska do miasta pokazuje aspiracje przyszłej stolicy świata – podróż trwa 8 minut, maksymalna szybkość 431 km/h, przyjemność kosztuje jedyne 50RMB (niecałe 25 złotych).

W oczy rzucają się wszechobecne służby noszące różne mundury: policyjne, wojskowe, kolejowe i inne. Czujnie pilnują porządku, jednocześnie są niezwykle użyteczne – chętnie pomagają, o ile są w stanie pojąć pytanie. W każdym jednak miejscu, gdzie można natrafić na problem znajduje się ktoś kto pilnuje i pomaga jednocześnie: automatyczna kasa biletowa w metrze zaopatrzona jest w ludzki interfejs, który pomaga rozmienić zbyt duży nominał i dokonać zakupu. Ze względu na Expo dodatkowo pełno kiosków informacyjnych z ochotnikami mówiącymi po angielsku.

Pierwsza próba logowania do internetu pokazuje jednak, że jest się za Great China Firewall – facebook, picasa, a nawet poczciwy polski blip jest nieosiągalny. Można korzystać z Flickra, bo należy do Yahoo!, który zasłużył się ofiarną współpracą. Jeśli pominąć te komunikacyjne niedogodności Szanghaj robi wrażenie globalnej metropolii. Ceny też już globalne.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php