Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

17.10.2010
niedziela

Nieśmiertelna pokusa utopii

17 października 2010, niedziela,

W zeszłym tygodniu miałem okazję spotykać się z Rayem Kurzweilem i Alfredem Spectorem. O pierwszym wiele już pisałem, jest znakomitym amerykańskim wynalazcą, futurystą i transhumanistą. Analizując logikę rozwoju techniki doszedł do wniosku, że w nieodległej przyszłości, za kilka dekad czeka nas Singularity, osobliwość, czyli załamanie ciągłości rozwoju technicznego i dojdzie do przełomu. Jedną z konsekwencji nieliniowego przyspieszania technicznego będzie rzeczywista realizacja wizji sztucznej inteligencji porównywalnej, lub nawet przewyższającej możliwości ludzkiego umysłu. Inną ma być praktyczna nieśmiertelność.

W rozmowie Kurzweil (przyjechał na Warszawski Festiwal Filmowy, gdzie pokazywano film „The Singularity is Near”) łagodniej wypowiada swe sądy, niż w swych książkach-manifestach. Wydaje się wręcz wycofany, choć mówi z precyzją i przekonaniem. Tłumaczy, że nieśmiertelność nie oznacza życia „forever”, tylko trwający od wielu lat projekt wydłużania życia. Długość życia nieustannie rośnie, a uczeni rozpoznają kolejne możliwości przeprogramowywania komórek, na horyzoncie zaś czają się możliwości terapii odwołujące się do nanotechnologii. Wyjaśnia, że choć jest transhumanistą, nie jest posthumanistą – nie ma wątpliwości, że człowiek to twór wyjątkowy, którego istotą jest ciągłe kwestionowanie swojej natury, przekraczanie granic (to samo mówił 500 lat temu Pico della Mirandola). Ten 62 letni wynalazca, niezależnie od swego zainteresowania kwestią Singularity nieustannie pracuje nad nowymi rozwiązaniami. W chwili obecnej przygotowuje nowy standard e-czytnika, który miałby przyćmić stający się standardem ePub.

Alfred Spector z kolei jest wiceszefem Google’a ds. badań i inicjatyw specjalnych. O ile Kurzweil wydawał się, jak pisałem nieco wycofany, to Spector nie powstrzymywał swego entuzjazmu dla zwycięskiego marszu techniki poprzez świat. Na pytanie o Singularity i dlaczego Google wspiera Singularity Kurzweila odpowiedział, że to po prostu ciekawa koncepcja, której wykluczyć z założenia nie można. Google’owi bliższe są jednak inne nieco wizję systemów inteligentnych. Przyszłość to sieciowa ludzko-informatyczna hybryda, czyli połączeni internetem użyczający swojej wiedzy i inteligencji systemowi, który nieustannie uczy się i wypluwa kolejne, coraz lepsze usługi. Przykłady doczesne, to voice search działający już po polsku (polecam, rozpoznaje Szczebrzeszyn bez trudu) i Goggles, czyli wyszukiwarka obrazowa.

Po takich rozmowach poziom naładowania akumulatorów wzrasta, byle potem przez tydzień nie włączać telewizora. Poniżej trailer filmu „The Singularity is Near”.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 5

Dodaj komentarz »
  1. Znając polskie kina, pewnie nie mamy co liczyć na zobaczenie tego dokumentu poza festiwalami. Obym się mylił.

  2. Ciekawe kiedy nadejdzie era „umysłu rozszerzonego” gdzie np. umysł będzie mógł być rozszerzany o procesy realizowane w chmurze (tzn. w ramach cloud computing). Wtedy wszyscy będziemy geniuszami (dopóki ktoś nas nie odetnie od sieci).
    Rzeczywistość rozszerzona też będzie integrowana z umysłem – coś na zasadzie jak Neo mógł widzieć wizualizację procesów matriksowych (zielonego kodu) gdy tylko chciał.
    Przykład – rok 2080, noc, wychodzę sobie na balkon, spoglądam na gwiazdę o której nigdy nie czytałem i na którą wcześniej nie patrzyłem. Rozszerzenie umysłu i rzeczywistości automatycznie nasuwa mojej świadomości informacje o tej gwieździe i ewentualnie jakieś wizualizacje (które odbieram jak jakieś naturalne wyobrażenia). Mimo że nigdy nie posiadałem wiedzy o tej gwieździe mam wrażenie że sobie zwyczajnie o niej przypomniałem i po prostu z znikąd „wiem”… bez wysiłku, bez chwili świadomych poszukiwań.

  3. „Singularity” to po polsku „osobliwość”. Angielski już się zna, teraz dobrze byłoby pochwalić się znajomością polskiego. Dobrze byłoby też odróżniać nazwę „Singularity” od pojęcia osobliwości bo inaczej to, szczerze mówiąc, nie wiadomo o co chodzi w artykule.

  4. @Vera: dzięki za uwagę, chciałem jednak nieśmiało zauwayc, ze tłumaczę pojęcie Singularity przy pierwszym jego użyciu w tekście i uzywam polskiego pojecia osobliwosc. Znowu muszę prosić o uwazniejsza lekturę.

  5. Mnie wizja nakreślona przez transhumanistów i wzmiankowanego przez Pana guru napawa dreszczem niepokoju.
    Choć temat na naszym gruncie wydaje się raczej nowy, wolałbym, zważywszy na istniejące kontrowersje, odnosić się doń ze wstrzemięźliwością, uwzględniając formułowane wobec transhumanizmu zastrzeżenia.
    Co tym mniejszym czynię podsyłając Panu viralny clip zwiąstujący dystopijną filmową historię http://www.youtube.com/watch?v=O7fAZ04SMI8

    serdeczności

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php