Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka Antymatrix - Blog Edwina Bendyka

3.01.2011
poniedziałek

Ostatnia rolka Kodachrome, czyli koniec epoki

3 stycznia 2011, poniedziałek,


Niektóre gazety odnotowały w swych wydaniach kończących rok znamienne wydarzenie – 30 grudnia przestało działać ostatnie już laboratorium wywołujące filmy Kodachrome. Diapozytywy Kodachrome wymagające procesu K-14 przeszły do legendy jako najlepszy oręż fotoreporterów – wysławiali je fotografowie pracujący dla „National Geographic”. To właśnie jeden z nich, Steve McCurry (autor słynnej fotografii jasnookiej afgańskiej dziewczyny, która trafiła na okładkę „NG”) otrzymał w 2009 od Kodaka ostatnią rolkę filmu. Rok później przyszedł czas na zamknięcie ostatniego laboratorium – Dwayne’s Photo z Parsons w Kansas. Właściciel labu, Dwayne Steinle wystąpił w koszulce oznajmującej, że najlepszy diapozytyw w historii, Kodachrome odszedł oficjalnie na emeryturę, po wiernej służbie trwającej 75 lat.

Kodachrome musiał ustąpić przed ofensywą cyfrową. Wraz z nim na emerytury lub bezrobocie odeszły setki ludzi o niepotrzebnych już umiejętnościach. Pytanie, na początku nowej dekady, jakie jeszcze zawody i instytucje wymrą na skutek technologicznych przemian? Ciągle niepewny jest los prasy i mediów. Dan Gillmore wydał właśnie książkę „Mediactive” (można ściągnąć plik pdf na licencji Creative Commons). Rzecznik i propagator dziennikarstwa obywatelskiego patrzy optymistycznie w przyszłość, wierząc że media uratuje duch przedsiębiorczości i niezniszczalna potrzeba informacji i komunikowania się. Nad tym optymizmem pastwi się Wojtek Orliński w swoim blogu, nazywając książkę Gillmora głupią i będącą przekazem osobistych idiosynkrazji autora.

Doctorow ją zachwala jako ?master-class in media literacy for the 21st century?. Moim zdaniem, to jest przekaz osobistych idiosynkrazji Gilmora.
Nie przedstawia on żadnej wizji modelu biznesowego, który miałby stać za mediami internetowymi stawiającymi na jakość (salon.com, przypominam, z biznesowego punktu widzenia ciągle jest katastrofą). Proponuje, żebyśmy obudzili w sobie „spirit of entrepreneurship”, to ktoś coś w końcu wymyśli. To było dobre w 2001, ale w 2011 już widać, że się nic wymyślić nie da.

Niestety Wojtek zupełnie pomija  zasadniczą tezę Gillmora: media i prasa do tego, by funkcjonowały potrzebują świadomych odbiorców umiejących krytycznie odbierać media. Czyli nie przyjmować na wiarę, co przeczytają nie tylko w internecie, obejrzą w telewizji lub zobaczą w gazecie. Gillmor pisze w istocie o „media literacy”  jako najważniejszym wyzwaniu medialnej współczesności i broni wysokiej jakości dziennikarstwa, wierząc że można je uratować dzięki świadomym odbiorcom mediów. Bez popytu na wysokiej jakości informację nigdy nie da się znaleźć uzasadnienia dla podaży. Czy powstaną modele biznesowe umożliwiające zaspokojenie ewentualnego popytu w dobie technologicznej rewolucji?

Wątpliwości jest wiele, podobnym pesymistą jak Orliński jest Bernard Poulet, autor książki „La fin des journaux et l’avenir de l’information”, której polski przekład niebawem ukaże się niebawem nakładem wydawnictwa Czarne. To jednak, czy bardziej sprawdzi się optymizm Gillmora czy scenariusze pesymistyczne, zależeć będzie od znacznie większej liczby czynników, przekonują Michel Cartier i Jon Husband w analizie „La societe emergente du XXI siecle”. Media, prasa i komunikacja społeczna są wytworami historycznymi, spełniającymi określone funkcje społeczne. Przyszłość mediów, a zatem i dziennikarstwa zależy od dalszego rozwoju struktur społecznych i modeli politycznych, ten zaś będzie zależał od złożonej gry interesów, idei, innowacji. W tej grze o zasięgu globalnym media są zarówno aktorem, jak i przedmiotem gry. Możliwych jest wiele scenariuszy. Upraszczając nieco, wolna prasa, podobnie jak demokracja wymagają nieustannego odtwarzania i odnawiania. Jeśli potrzebujemy demokracji, to potrzebne są także wolne media. Nic nie uratuje prasy i dobrego dziennikarstwa, jeśli wygaśnie demokratyczne roszczenie.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 6

Dodaj komentarz »
  1. Wszelkiej Pomyślnośći w Nowym Roku 🙂 Panie Bendyku trafił Pan w dziesiatkę . To jeszcze nie wygrana w totka ale może, jak zresztą nie pierwszy raz przytomne spojrzenie w przyszłość. Nic dodać nic ująć.:) To może być komentarz do posunięć TVP . Zdjęto moje ulubione programy Antysalon i po 20 Jacka Żakowskiego. Jak mam znależć złoty środek. ?? 🙂

  2. Wygląda na to, że węgierski rząd uznał, że demokracja w tym kraju nie jest już potrzebna …

  3. Popyt na media wysokiej jakości jest i będzie proporcjonalny do „masy” społecznej aspirującej do pozycji elity.Nie koniecznie elity typu „top 1000” czy jakoś inaczej.Myślę o indywidualnym odczuciu,pragnieniu bycia lepszym od przeciętnej.Poszukiwaniu zrozumienia świata i rozwoju własnym w wybranej dziedzinie.Lub „niedziedzinowo” z zamiarem uzyskania statusu wszechstronnego dyletanta.Bez profitu.Z profitem naukowca czy wynalazcy.Jednym słowem chodzi mi o waznośc aspiracji.Budzenie aspiracji to b.trudny proces.Głównie rodzinny.Także społeczny,ale w mniejszym stopniu.Media komercyjne,nachalnie banalne i brutalne niszczą aspiracje.Mam wrażenie,że bez świadomej medialnej działalności państwa na rzecz budzenia aspiracji będzie następował nieuchronny uwiąd mediów jakościowych.Nie jestem optymistą w tej sprawie.Pozdrawiam

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Niepewny los prasy i mediów bierze się stad ze świadomie oszukują odbiorców (tak samo jak Krk czy inne religie)

    Wciskają nam ciemnotę ze oni propagują idea wolności i niezależności. Ale jako przedsięwzięcie businessowe dbają o przedstawianie interesów właściciela i reklamodawców jako słuszne i zbawienne.

    Ludzie, którzy uważają się za beneficjantów systemu udają ze wierzą ale maja w coraz większym stopniu niechęć do kupowania tych bzetow propagandy.
    Wygląda z niepoprawne politycznie media będą się rozwijać żyjąc z reklam i dotacji użytkowników. Chyba ze „Tuski” wprowadza cenzurę Internetu. Przymiarki trwają od kilku dobrych lat.

    Przykład jak nas oszukują to sprawa raportu MAK.
    Nasi Geniusze Narodu wraz z „Wolnym, Niezależnym Sumieniem Narodu”, mediami ględzą nie na temat.
    Sami nie potrafią rozliczyć wypadków lotniczych w Polsce i ich przyczyn a Ruskich „uczą jak się robi dzieci”. Malo tego juz po wypadku w Smoleńsku świadomie łamia przepisy prawa lotniczego.
    http://nie.com.pl/art23515.htm
    http://nie.com.pl/art23175.htm
    http://nie.com.pl/art5795.htm
    http://nie.com.pl/art23174.htm

  6. Tak jak MAX nie jestem optymistką. Fatalny [ z czyjej winy? chyba jednak Domańskiego} wywaid dla noworocznej Wyborczej, pokazuje jak niewielka ilość absolwentów tzw. wyższych uczelni idzie w tzw. inteligencję. Umieć coś zrobić i umieć to sprzedać- o to dziś idzie. Aleśmy się zamerykanizowali! Tylko, że ich stać na Dolinę Krzemową i inne przedsięwzięcia a nas nie. Dziś nie jest wstydem przyznać się, będąc tzw. inteligentem, że sie nic nie czyta, nawet gazet. Nie chodzi się do teatru [ nawiasem mówiąc na co ma sie chodzić, toż chcą nas te teatry zabawić na śmierć].Bardzo wiele lat temu, kiedy był Pan dzieckiem, jeden z RaportówRzymskich przewidywał taką sytuację. A o czym pisał Ortega y Gaset w latach 30-tych ubiegłego wieku?Ale proszę pisać dalej.Miło, że nie jest się samym. J.P.

  7. Media o wysokim pozimie informacji adresowane do świadomych odbiorców? BYć możepoza wyjątkiem w postaci „Polityki” która wypenia tą defincje może na 20% nie ma takich gazet w Polsce. Model biznesowy „Faktu” nigdy sie nie przedawni natomaist kompetentna informacja jest coraz trudniej dostępna i generalnie brak wykształcenia dziennikarzyjest tu powaznym problemem. Nie znam ani jednego „humanisty” ( czyli człowieka który sądzi ze wystarczy znać gramatykę i ortografię by wiedziec o czym się mówi) który by kompetentnie mógł pisać o nauce.Anauka obecnie to 9) komptetentnej informacji…

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php